Dotknięcie świata
Pieszczota mamy to dla dziecka największa przyjemność. Dotyk to jeden z bardziej rozwiniętych zmysłów noworodka. Dziecko ćwiczy go jeszcze przed narodzeniem. Dzięki coraz precyzyjniejszym technikom oglądania wnętrza macicy i postępom medycyny prenatalnej nasza wiedza o zachowaniu dziecka w łonie matki bardzo się wzbogaciła. Wiemy na przykład, że już pięć i pół tygodnia po zapłodnieniu wargi i nos zarodka są wrażliwe na dotyk. W kolejnych tygodniach wrażliwość ta obejmuje także brodę, powieki i ręce, a w dwunastym prawie całe ciało. Tylko te partie główki, na których spoczywa zadanie torowania dziecku drogi przez kanał rodny matki, pozostają nieczułe aż do przyjścia na świat. W trzecim trymestrze maleństwo reaguje już na delikatne muśnięcie policzka - odwraca głowę w kierunku bodźca i jednocześnie otwiera usta. Począwszy od drugiej połowy ciąży dziecko głaszcze się po twarzy, dotyka główki, ssie kciuk, porusza rękami i nogami. W ten sposób tworzy się coraz więcej połączeń pomiędzy receptorami w skórze a komórkami kory mózgowej. Proces ten trwa po przyjściu na świat - niemowlę z upodobaniem bada swoje ciało.
Wrażliwość na dotyk
Rozwój wrażliwości postępuje stopniowo, od głowy do palców u nóg. Z początku najczulsze są wargi i język. Dlatego miesięczne niemowlę rozpozna wzrokiem przedmiot, jeśli wcześniej badało go ustami, ale nie wtedy, gdy miało go w rączce. Dziesięciotygodniowy maluch rozpoznaje już rozmaite kształty za pomocą rąk, pod warunkiem że różnią się one bardzo wyraźnie. Dopiero półtoraroczne dziecko potrafi odróżnić dotykiem normalny klocek od klocka, z którego kawałek wycięto. Tak subtelne rozróżnienia możliwe są teraz dlatego, że wypustki komórek nerwowych w mózgu silnie się rozgałęziły i przekazują znacznie dokładniejszy obraz trzymanego w rączce przedmiotu. W dodatku włókna nerwowe pokryły się osłonką mielinową, która działa jak izolacja przewodu elektrycznego - dzięki temu impulsy nerwowe przesyłane są szybko i bezkolizyjnie (tempo przesyłania podwoi się jeszcze do szóstego roku życia). Dwulatki lepiej rozróżniają kształty lewą ręką niż prawą i tak już będzie przez całe życie (dotyczy to osób praworęcznych). Informacje zebrane za pomocą lewej dłoni trafiają bowiem do prawej półkuli mózgowej, której zawdzięczamy orientację w przestrzeni. Dziewczynki mają wrażliwszą skórę niż chłopcy, chłopcy zaś są pod względem wrażliwości bardziej asymetryczni (lewa strona ich ciała reaguje na subtelniejsze dotknięcie).